liceummundi.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
liceummundi.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - liceummundi.blog.bielsko.pl
Archiwum newsów - styczeń 2013

Komentarzy (2)

Życiodajna aorta miasta

  
Fakt, że miasta lokuje się zazwyczaj przy rzekach jest oczywistym truizmem. Cieki były źródłem wody, pożywienia, służyły za napęd dla miejskich zakładów, odprowadzały ścieki. Również Bielsko rozpołożyło się nad Białą (a raczej nad Bystrą, bo aż do czasów nowożytnych naszą rzekę tak właśnie nazywano) i jej mniejszymi dopływami - Niprem, czy Młynówką z tych samych powodów. Liczne miejskie tartaki, młyny, a później folusze i farbiarnie potrzebowały cieków o stałym przepływie nurtu, aby napędzać maszyny przemysłowe. Potoki musiały też dostarczać świeżej wody browarom i gorzelniom. Na rozległych łąkach nadrzecznych rozciągano płaty płótna, by - polewając je wodą - blichować czyli bielić.

Rzeka jako warunek istnienia miasta była faktem bezdyskusyjnym. I nikt tego nie kwestionował. Miasto przytuliło sie do rzeki i czerpało z niej korzyści, jej zawdzięczając swój rozwój - przynajmniej w początkowej fazie.

Na dawnych litografiach i fotografiach dostrzec można jednak pewną bardzo ciekawą cechę bielskiego, a później bielsko-bialskiego nadrzecznego bytowania. W żadnym okresie dziejów, na żadnym etapie swego rozwoju miasto nie traktowało rzeki jako miejsca szczególnie przyjaznego dla mieszkańca, czy chociażby wartego zainteresowania innego niż industrialne. Inaczej niż na wsi, rzeka w mieście traktowana była wyjątkowo utylitarnie, nawet w czasach, kiedy rekreacja jako sposób realizacji jakichś wznioślejszych ideałów (towarzystwa gimnastyczne na przełomie XIX i XX wieku) kwitła w najlepsze.

Oczywiście powodem tego stanu rzeczy był na pewno nieobliczalny górski charakter Białej i wynikające zeń okresowe znaczne przybory wody. To one były zjawiskiem wymuszającym takie a nie inne rozwiązania inżynieryjne, które jednoznacznie przekreślały lekkomyślne korzystanie z żywiołu.

Tereny nad brzegami rzeki, w ścisłym centrum miasta, a szczególnie w dzielnicach przemysłowych nabierały przez to specyficznego, raczej odstręczającego wyglądu. I tak było nie tylko u nas.

Dlaczego o tym piszę?
Coraz częściej słychać w Bielsku-Białej głosy nawołujące do tego, by miasto zwróciło sie ku rzece, nad którą od wieków leży.

Głosy te pojawiają się w przestrzeni publicznej zarówno w kontekście przemysłowo-handlowym, rekreacyjnym, jak i kulturowym (jeszcze niedawno tak radośnie promowanym przez członków Klubu Gaja odważnie plażujących nad Białą, na Kamieńcu, u stóp kamienicy Burdy). O ile pierwszy z kontekstów nieśmiało już zaczyna dojrzewać w głowach inwestorów, czego przykładem jest choćby zwrócenie sie ku nabrzeżom Białej niektórych lokali w Sferze II i otwarcie nań tarasów ze stoliczkami, o tyle kontekst dotyczący rekreacji bardziej czynnej jest kwestią dużo trudniejszą do realizacji. A miejscami wręcz niemożliwą. Prawdę powiedziawszy w naszej Bielsko-Bialskiej rzeczywistości pomysł ten jest - z powodów przytoczonych wyżej - pomysłem tak nienaturalnym, że na pierwszy rzut oka wręcz absurdalnym.

Rzeka w naszym mieście - jako się rzekło - nigdy nie była postrzegana jako miejsce miłego wypoczynku, całe wieki toczyła przecież nie tylko wody, ale i odpady farbiarskie, mydliny z bud pralniczych, ścieki przemysłowe... Później - kiedy przemysł obumarł ostatecznie - już tylko straszyła wybetonowanymi nabrzeżami. Czy w mieście o tak słabych tradycjach rzecznych (w pełnym tego słowa znaczeniu) można w ogóle myśleć o zbudowaniu od podstaw miejskiej "riviery"?

Dlaczego nie? Biorąc pod uwagę, że istniejący tutaj przemysł, od wieków czerpiący z rzeki swe siły, dziś przestał już "okupować" Białą, nie jest to pomysł (nomen-omen) niedorzeczny. Oczywiście nie mam na myśli plaży przy ujściu Niwki, ale raczej miejsce, które otwierałoby miasto na rzekę w dużo szerszej perspektywie.


Już jakiś czas temu rozmyślano nad projektem utworzenia schodów do rzeki właśnie tam, w okolicy 11 Listopada. I chociaż akurat tej lokalizacji jestem przeciwny, wiedząc jak uciążliwa potrafi być Niwka wlewająca swe nie zawsze przejrzyste wody do Białej, to samemu projektowi można tylko przyklasnąć. Całemu fragmentowi miasta wraz z istniejącymi założeniami zielonymi, fontannami i skwerami nadałoby to specyficznego, naprawdę oryginalnego charakteru.

Tego typu rozwiązania mogłyby pojawić się wszędzie tam, gdzie jest nieco wolnego miejsca i ruch kołowy nie doskwierałby zanadto odpoczywającym. Mamy bulwar w pobliżu Ratusza, na najstarszym bialskim blichu, skwer wzdłuż ul. Sempołowskiej, park Mickiewicza, skoro już poruszamy się w górę rzeki... Na całej, kilkukilometrowej linii rzeki aż po Park Strzygowskiego i skwery wzdłuż ul. generała Maczka takie możliwości istnieją i wszędzie tam, (albo choćby w jednym z tych miejsc) taki projekt warto uskutecznić... Potrzeba tylko chęci. I pieniędzy. No właśnie...

Już wiadomo, że duży projekt Urzędu Miasta „Rewitalizacja przestrzeni nadbrzeżnych: rzek, potoków i zbiorników wodnych Subregionu Południowego", który ma być realizowany do 2014 r. nie będzie obejmował zmian tego typu. A szkoda. Pozostawienie tej centralnej osi miasta w stanie dotychczasowym, samemu miastu może tylko zaszkodzić.

Wprawdzie powoływanie się w tym kontekście na miasta zachodnie, które zwracają się ku rzekom, nad którymi leżą, jest właściwie nadużyciem ze względu na zupełnie inny ich charakter, ale, jak widać poniżej, również w Bielsku-Białej idea zaczyna nieśmiało kiełkować i - kto wie - może już niedługo coś w temacie ruszy...?

Miasto zmienia się na naszych oczach. Z ośrodka przemysłowego gwałtownie przekształca się (właściwie w kontekście historycznym można powiedzieć: na powrót) w ośrodek handlowy, usługowy i - co jest już pewną nowością - turystyczny. Może warto pójść w tym kierunku i wykorzystać potencjał w nim tkwiący, tam właśnie inwestując środki?

2013-01-17 | Dodaj komentarz
Angus
2013-01-22 09:25:59
Jedną z lepszych lokalizacji do tego typu inwestycji są okolice parku Strzygowskiego. Teren przez lata zapomniany, dziś, gdy opodal rozrasta sie Gemini, móglby odżyć i stać się kolejnym miejscem rekreacji dla mieszkańców...Może kiedyś?
Maciej P.
2013-01-23 12:31:54
Tak, to prawda. Park Strzygowskiego, po odpowiednim przygotowaniu mógłby być doskonałym miejscem lokalizacji takiej inwestycji. Zyskałby przy tym również sam park, który ma w sobie spory potencjał i mógłby stać się po Cygańskim Lesie i parku Mickiewicza (parku Słowackiego od ostatniej skandalicznej "renowacji" na tę listę nie wpisuję) jednym z ciekawszych miejskich terenów zielonych. Nawet bliskość ul. Partyzantów nie jest, jak sądzę, zbytnią przeszkodą. Rzeka w tym miejscu płynie wśród gęstej zieleni.

Informacje:


Maciej P., czyli...
przybysz z daleka, do tego stopnia zakochany w dwumieście, że uczynił je swoim własnym. I swoich dzieci.
Niedokształcony podróżnik po miejscach, epokach, marzeniach i złudzeniach...
Zapatrzony w to, czego nie widać na pierwszy rzut oka, oddany bez reszty przywoływaniu form minionych...

Archiwum:


2018
» kwiecień (1)
» marzec (3)
» luty (1)

2017
» maj (2)
» luty (1)

2016
» listopad (1)
» październik (2)
» wrzesień (2)
» lipiec (4)
» czerwiec (3)
» maj (3)
» kwiecień (1)
» marzec (2)
» luty (2)
» styczeń (4)

2015
» grudzień (4)
» listopad (4)
» październik (4)
» wrzesień (2)
» sierpień (3)
» czerwiec (1)
» maj (4)
» kwiecień (2)
» marzec (1)
» luty (3)

2014
» grudzień (1)
» listopad (1)
» październik (2)
» wrzesień (1)
» czerwiec (1)
» kwiecień (2)
» marzec (2)
» luty (2)

2013
» lipiec (2)
» czerwiec (2)
» maj (1)
» kwiecień (2)
» marzec (4)
» luty (1)
» styczeń (1)

2012
» grudzień (2)
» listopad (4)

Ostatnie komentarze


[Mst]
Szanowny Autorze Przede wszystkim wielkie uznanie za ten i pozostałe teksty. Czyta się je niezmiennie z...
[jamida]
Mieszkałem przy ul: Nad Niprem (d. Leona Laski). Była tam m.in baza transportowa PSS (?) Traktory (tak,...
[marzanna]
Dom Karola Korna znajduje się na ulicy Mickiewicza.Niedawno odsłonięto pamiątkową tablicę na jego cześć. Nawiązując...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 253579
Newsów: 91
Komentarzy: 330
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Liceum mundi, blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała